Ważne: na naszych stronach stosujemy pliki cookie
Korzystanie z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym na co wyrażasz zgodę. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w Swoim urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Muzyczny salon INFINITI Wrocław

3 stycznia, 2018r.

Goście odwiedzający nasze Centrum INFINITI we Wrocławiu mogą umilić sobie czas oczekiwania grając na pianinie lub gitarze. Czeka tam na nich bowiem kącik muzyczny, klasy premium. Jak samochody. To kolejny przykład wyjątkowej gościnności INFINITI i wykraczania poza standardy.

Gościnność i wyjątkowość są immanentnymi cechami INFINITI, my tylko wzbogaciliśmy je o dodatkowy element, znany chyba przede wszystkim z lotnisk, gdzie pianina dla pasażerów to już niemal codzienność. Dodaliśmy także gitarę, jako bodaj najpopularniejszy instrument  – mówi skromnie Jacek Kurowski, dyrektor Centrum INFINITI Wrocław. – Wśród naszych klientów są przedstawiciele różnych zawodów, wrażliwi estetycznie ludzie wielu zdolności, pomyślałem zatem, dlaczego nie zaproponować im muzycznej odskoczni od codziennego czekania – kontynuuje Jacek Kurowski.

Klienci muzykujący mniej lub bardziej okazjonalnie, mają do dyspozycji hybrydowe pianino i wysokiej jakości gitarę. Odważni i pewni siebie mogą zaproponować koncert rozchodzący się na cały salon, a skromni i wciąż ćwiczący mogą korzystać ze słuchawek. Nie trzeba potrafić grać ze słuchu, czy z pamięci, ponieważ do dyspozycji gości INFINITI jest i mała biblioteczka opracowań nutowych popularnych utworów.

Przyznajemy szczerze, że nie wiemy, czy to pierwszy kącik muzyczny, który zaistniał w salonie samochodowym w Polsce (a może i na szerszą geograficznie skalę?), ale cieszymy się, że pomysł spotkał się z uznaniem. Kilkutygodniowe obserwacje pozwalają bowiem ocenić, że mniej więcej co piąty z gości odwiedzających wrocławskie Centrum INFINITI zasiada do pianina lub chwyta za gitarę. Jeden z ciekawości, drugi z sentymentu, a kolejny z pasji do muzyki. Ostatnio rockowymi przebojami ucieszył innych gości oraz pracowników salonu Jerzy Kasperowicz (na zdjęciu) z zawodu architekt, miłośnik motoryzacji, ale też grający wraz z paczką przyjaciół w zespole rockowym, który odwiedził salon zainteresowany nowym Q50. Chciałbym powiedzieć, że nie rozstaję się z gitarą, ale z uwagi na obowiązki zawodowe jest to niemożliwe. Dlatego z radością złapałem instrument w czasie wizyty w salonie. Znowu udało się marce INFINITI miło mnie zaskoczyć. Gratuluję – powiedział Jerzy Kasperowicz.

Z kolei pan Krzysztof z Oleśnicy docenił, że podczas przeglądu auta, który wykonywał tuż przed świętami, mógł przypomnieć sobie przyjemność przebierania palcami po klawiszach, co spowodowało, że zdecydował, by wyciągnąć z szafy keyboard i ucieszyć rodzinę granymi przez siebie kolędami.

Nie myślimy o zakładaniu zespołu, ale może kiedyś, jeśli tylko nasi goście zechcą, zorganizujemy jakieś małe jam session – uśmiecha się Jacek Kurowski. – Na razie cieszymy się, że silniki pięknie grają im pod maskami, a instrumenty pod palcami.


Samochody dostępne od ręki