Ważne: na naszych stronach stosujemy pliki cookie
Korzystanie z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym na co wyrażasz zgodę. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w Swoim urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce cookies.

Infiniti Q50 Premium MY18 Nowy / 2017

Infiniti Q50 Premium MY18

140 360 PLN

Zyskujesz: 39 594 PLN

179 954 PLN
Nowy / 2017
rodzaj samochodu: osobowy
rodzaj nadwozia: sedan
typ silnika: benzynowy
ilość drzwi: 4 drzwi
napęd: na tylne koła
kolor: czarny metaliczny
pojemność: 1991 cm3
moc: 211 KM
skrzynia biegów: automatyczna klasyczna
przebieg: km

Samochód dostępny w Centrum Infiniti

Warszawa
+48 22 510 00 06


Wyposażenie

ABS • CD • Centralny zamek • Elektryczne szyby przednie • Elektrycznie ustawiane lusterka • Immobilizer • Poduszka powietrzna kierowcy • Poduszka powietrzna pasażera • Radio fabryczne • Wspomaganie kierownicy • Alufelgi • ASR (kontrola trakcji) • Bluetooth • Czujniki parkowania tylne • Gniazdo SD • Gniazdo USB • Kamera cofania • Nawigacja GPS • Tapicerka skórzana • Tempomat • Wielofunkcyjna kierownica

Samochód pochodzący z pewnego źródła - od autoryzowanego dealera Centrum Infiniti.

Dostępne Kolory,

Biały Metaliczny


Wybrane wyposażenie standardowe:
• Inteligentne wspomaganie kierownicy
• Aktywna kontrola śladu (ATC)

 Nawigacja
• 18-calowe felgi aluminiowe


BEZPIECZEŃSTWO IZABEZPIECZENIA
• Tempomat i ogranicznik prędkości
• System monitorujący poziom ciśnienia w oponach
• Układ ułatwiający ruszanie pod górę
• 6 poduszek powietrznych (przednie poduszki powietrzne kierowcy i pasażera; boczne poduszki powietrzne dwukomorowe, chroniące osobno biodra i klatkę piersiową z przodu; kurtyny powietrzne przednie i tylne)
• Lusterko wsteczne z funkcją automatycznego przyciemniania
• ABS na cztery koła,
• elektroniczny rozdział siły hamowania EBD
• system kontroli trakcji TCS
• system kontroli dynamiki pojazdu VDC
• Wspomaganie hamowania (BA – Brake Assist)
• System alarmowy z immobilizerem
• Wycieraczki z czujnikiem deszczu

KOMFORT
• Pakiet„Komfort” - klimatyzacja dwustrefowa z automatyczną recyrkulacją powietrza i filtrem impregnowanym polifenolem z winogron
• INFINITI In Tuition™ - Pełna indywidualizacja środowiska cyfrowego
• Elektryczne szyby we wszystkich drzwiach z funkcją automatycznej obsługi inteligentnym kluczykiem (I-Key)
• Przyciskzapłonu

NAGŁOŚNIENIE
• Tuner radiowy AM/FM z odtwarzaczem płyt CD
• system audio 6 głośników
• Połączenie USB/iPod i wejście AUX-RCA
• Bezprzewodowy transfer muzyki Bluetooth®
• System aktywnej kontroli hałasu (ANC – Active Noise Control)

WNĘTRZE
• Wielofunkcyjnakierownica
• Kierownica i dźwignia zmiany biegów obszyte skórą
• Przedni podłokietnik ze schowkiem
• Gniazdko 12 V w konsoli centralnej
• Kolumna kierownicy z regulacją wysokości i oddalenia
• Podsufitka z tkaniny w kolorze kryształu górskiego
• Wykończenie progów przednich drzwi INFINITI Aluminium

ELEMENTY ZEWNĘTRZNE
• Podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne
• Podwójne chromowane rury wydechowe
• Światła przeciwmgielne w technologii LED (przód i tył)
• Automatyczne włączanie reflektorów
• Reflektory w technologii LED z automatyczną regulacją
• Tylne światła w technologii LED
• Przyciemniane szyby z filtrem UV

TECHNOLOGIA NAPOKŁADZIE
• Przełącznik trybu jazdy INFINITI
• INFINITIInTouch
• Podwójne ekrany dotykowe (8- i 7-calowy LCD z wejściem VGA)
• Licznik elektroluminescencyjny typu „Fine Vision” z 5-calowym wyświetlaczem kolorowym TFT
• Technologia Bluetooth®
• System rozpoznawania głosu
• Kameracofania
• Pakiet„Komfort” – Przednie i tylne czujniki parkowania z wyświetlaczem

FOTELE
• Tapicerka skórzana
• Podgrzewane przednie fotele
• Otwór umożliwiający przewóz nart
• SystemISOFIX

Wyposażenie dodatkowe zawarte w cenie:


„Oferta ograniczona, dotyczy finansowania zakupu poprzez PKO Leasing lub wynajem CFM PKO Leasing, dostępna do 31.12.2018



Niniejsze ogłoszenie jest wyłącznie informacją handlową i nie stanowi oferty w myśl art. 66, § 1.Kodeksu Cywilnego.

Piotr, Warszawa, Infiniti Q50 2.2d 170KM

Muszę powiedzieć iż Q50 zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Byłem w salonach samochodów z myślą o kupnie bmw / mercedesa / audi leczy wszystkie te wydawały się tak oklepane, a ja nie lubię nudy. Moją uwagę przykuło Infiniti Q50, oto kilka ciekawostek: samochód prowadzi się jak sportowy bolid, fotele naprawdę rewelacyjne, wygodne przyjemnie się siedzi; wykończenie wnętrza na najwyższym poziomie - skóra, drewno, pikowane fotele; samochód posiada tarczę bezpieczeństwa - monitoruje sytuację przed autem za którym jadę, sam potrafi przewidzieć kolizję i zaczyna hamować wcześniej niż byśmy sami to zrobili - trochę to uciążliwe na początku ale później zdałem sobie sprawę jak to poprawia bezpieczeństwo; dodatkowo line assistance z korekcją toru jazdy i jak by to najprościej powiedzieć... samochód potrafi prowadzić się sam, nawet w zakrętach o ile nie są zbyt ostre, sam na autostradzie przejechałem 30km bez dotykania kierownicy i pedału hamulca lub gazu, pewnie gdyby nie zjazd jechałbym dalej; nagłośnienie bose zaprojektowane dla Q50 daje efekt jak w kinie, dźwięk czysty, każdy meloman to doceni; kierowanie odbywa się za pomocą komputera i sterowników, co daje rewelacyjne wyczucie i osiągi w zakrętach itp. (dla bezpieczeństwa jest system który działa jak tradycyjna kolumna kierownicza, ale tylko w razie awarii systemu, wrażenia z jazdy, tak jak ktoś napisał podobne do bmw m3, czy audi rs czyli top sport klasa, ale ze znacznie mniejszym spalaniem i za mniejszą kasę. Ja generalnie przy mieszanej jeździe, a wolno nie jeżdżę, uzyskuję średnie spalanie 6.8l na 100km. Bawiłem się z oszczędnością i zszedłem do 5,2l na 100km, ale frajdy z jazdy tyle nie było.

Krystian, Kraków, Infiniti Q50 2.0t 211KM

Auto niebanalne, wyróżniające się z tłumu, zwłaszcza ten agresywny przód i grill. Nowe grille w Lexusach wyglądają wręcz kuriozalnie i śmiesznie, a w Infiniti jest pięknie. Właściwości jezdne super, widoczność, ergonomia, wygoda - wszystko na 5. Piękny lakier mieni się w słońcu, mam czarny z brązową/bordową perłą (Black Obsidian), to jest wręcz obłędne wrażenie. Zdecydowałem się na powłokę kwarcową żeby go chronić. Polecam ten niebanalny samochód każdemu.

Dominik, Wrocław, Infiniti Q50 3.5 V6 364KM

Samochód urzekający po każdym względem, poczynając od wyglądu poprzez jakość wykonania, a kończąc na właściwościach jezdnych. Ponadczasowa bryła, pięknie skomponowana jako sportowa limuzyna, jakość wykończenia na poziomie audi i bmw no i ten układ hybrydowy w połączeniu z pięknie brzmiącym 3,5 litrowym V6. Tryb jazdy ECO jest naprawdę eko, oczywiście jak weźmie się pod uwagę 364 KM, tryb SPORT z bezpośrednim kierowniczym układem adaptacyjnym to wspaniałe brzmienie, wspaniałe osiągi i doskonałe prowadzenie. Świetny samochód, potrafiący być oszczędną limuzyną i naprawdę agresywnym sportowcem. W serwisie/salonie traktują Cię jak najważniejszego klienta. Wchodzisz i masz wrażenie, że panuje tam rodzinna wręcz atmosfera. Nigdzie wcześniej się z czymś takim nie spotkałem.

Norbert, Łódź, Infiniti Q50 3.5 V6 364KM

Auto wręcz doskonałe. Komfortowo zawieszone, ciche, niesamowicie dynamiczne i o dziwo oszczędne. To jakby dwa pojazdy w jednym. Gdy masz ochotę jeździć ekologicznie i oszczędzać paliwo wystarczy przełączyć się w tryb EKO i delikatnie obsługiwać się z pedałem przyśpieszenia. Okresy jazdy na silniku elektrycznym są wtedy wydłużone a spalanie znacznie niższe. Gdy masz ochotę na jazdę sportową - auto daje niesamowitą frajdę z prowadzenia, przyspieszenie obłęd. Połączenie tych dwóch cech, które wydaje się bardzo trudne jest tym co uwodzi w Q50S Hybrid.

Michał, Poznań, Infiniti Q50 3.5 V6 364KM

Hybryda z silnikiem 3.5 v6 364KM to prawdziwy potwór. Wg mnie auto przyspiesza do 100km/h w mniej niż 5 sekund, a więc krócej niż podają w katalogu. Sprawdzałem w amerykańskich cennikach i tam jest 4,5sek - myślę, że to jest właściwy czas. Po mieście pomykam prawie wyłącznie na silniku elektrycznym. Poza miastem jak się człowiek uprze, to prawie do 100km/h można na nim ciągnąć, oczywiście do momentu, aż wymaga ładowania. Zawieszenie i elektroniczny układ kierowniczy rewelacja. Radar monitorujący sytuację przed samochodem (nawet przed tym, za którym jedziesz) to też rzecz nigdzie nie spotykana, a kilka razy już u mnie zadziałał. Miejsca jest sporo, choć mogłoby być więcej. Jeździmy na wakacje z boksem dachowym, bo graty dla 4 osób (2+2) ciężko spakować do tego bagażnika. Choć i tak jak na hybrydę, to miejsca jest sporo.

Radek, Piaseczno, Infiniti Q50 2.0t 211KM

Rewelacyjny samochód. Myślałem o kupnie Mercedesa C lub E, ale podjąłem właściwą decyzję. Ten sam silnik i skrzynia, a design wiele ciekawszy i robi wrażenie, większe niż popularne mercedesy, czy inne bmw. Dynamiczny, bardzo dobrze wykończone wnętrze, nie zamula na drodze. Ponadto zawsze ktoś zaczepi i zadaje pytanie jak się jeździ itp. Więc good choice!

Łukasz, Rzeszów, Infiniti Q50 3.0t 405KM

Za całokształt 6 gwiazdek, auto praktycznie bez wad. Jak na japończyka przystało brak awarii, wykończenia wnętrza i detale zaskakują niejedną osobę, która spotyka się z tą marką pierwszy raz. Przeglądy w rozsądnej cenie, a obsługa w serwisie na najwyższym poziomie.

Arkadiusz, Gdynia, Infiniti Q50 2.0t 211KM

Porównywałem Infiniti Q50 z Mazdą 6 i przyznam, że wrażenia z jazdy zaskakują. Mazda 6 jest głośna w środku jakbyś jechał blaszakiem, już przy 60-70 km/h słychać wyraźnie pracę silnika i podzespołów. Porównywałem też niemieckie modele, ale one wszystkie są takie same, nic ciekawego. Q50 cichutki w środku, jedzie się komfortowo, dynamiczny silnik daje dużo zadowolenia z jazdy. Wygląd i wykończenie takie, jak przystało na klasę premium. Wybrałem Infiniti Q50 z silnikiem 2.0t 211KM – super wybór, spełnia moje oczekiwania.

Auto Motor i Sport


Zapatrzony w sport
Infiniti Q50 to godny rywal niemieckich samochodów klasy premium. Na drodze wyróżnia go wygląd, a osiągami dorównuje sportowcom, zapewniając niezły komfort. Podstawowa wersja Q50 z silnikiem Diesla kosztuje 144 493 zł. l warto wydać na nią te pieniądze.

Siła drobiazgów
NA DŁUGĄ TRASĘ – INFINITI 
Z ulgą dla kierowcy zmęczonego twardością zawieszenia przychodzą fotele Infiniti. Badania dowiodły, że pozycja, jaką człowiek przyjmuje w stanie nieważkości najmniej obciąża ciało i utrzymując ją nawet przez długi czas, nie odczujemy żadnego dyskomfortu. Fotele Infiniti opracowano tak, by pozwalały na zajęcie pozycji najbliższej tej neutralnej, wskazanej przez NASA. W redakcji za nietypowe uznaliśmy tylko ustawienie zagłówka, który jest mocno wysunięty do przodu, co ułatwia oparcie głowy w podróży, dzięki temu nie drętwieje kark. Plusa dajemy też za możliwość rozciągnięcia siedziska – wysocy kierowcy zyskują przez to lepsze podparcie dla ud.
Kabinę Infiniti polecimy tym, którzy często podróżują z tyłu – pasażerowie na tylnej kanapie mają więcej miejsca w okolicy kolan, a jeśli przyjdzie im podróżować z tyłu we troje, osoba w środku nie będzie musiała zmagać się z tak wielkim tunelem środkowym jak w Jaguarze.

Auto Moto Serwis


Skręcanie w samochodzie
Samochody Infiniti mają charakter częściowo „sportowy" i dość ekskluzywny, a jednocześnie w swoich segmentach pod względem technicznym i szczególnie w kategorii „stosunek luksusu i osiągów do ceny" nie przegrywają z niemieckimi rywalami.

Ten pierwszy
Infiniti Q50 to ciekawa alternatywa dla niemieckiego trio. Prowadzi się jak na auto klasy premium przystało.

Do wyboru, do koloru
Z konwencjonalnym układem jezdnym 050 wykazało się wielką dzielnością i wysokim komfortem. Na pierwszy rzut oka przeładowany kokpit jest jednak logiczny i dość łatwy w obsłudze.

Polskieradio.pl


Infiniti Q50 - limuzyna, która gwarantuje emocje
(…) coś naprawdę pięknego, coś co przyciąga uwagę, coś co sprawia że czujemy się wyjątkowo jadąc po drodze i coś przy czym pracował sam Sebastian Vettel. Czyli infiniti Q50.To duża limuzyna, wyglądająca groźnie, pięknie i bardzo elegancko. Marka Infiniti jest japońska i produkuje samochody dla ludzi, którzy wymagają od samochodu czegoś więcej. To nie jest tylko pusty slogan reklamowy, który słyszymy po wejściu do salonu. W tym naprawdę coś jest.
Bardzo drapieżne kształty, sportowa stylistyka, dynamiczne linie nadwozia - to wszystko sprawia, że ten samochód na pewno nie ma kompleksów w stosunku np. do swoich niemieckich rywali. Bardzo podoba nam się przednia maska, jest płaska. Spokojnie moglibyśmy przyjść rano do garażu rozłożyć na niej obrus i zasiąść do śniadania, a potem jednym ruchem zerwać wszystko i z piskiem opon ruszyć do pracy.

Decoration&Design


Infiniti Q50 przyszłość motoryzacji
Całość sylwetki wygląda imponująco. (…) można odnieść wrażenie, że kształt temu samochodowi nadał rozbijający się o karoserię pędzący wiatr. Wszystko to sprawia, że Infiniti Q50 urzeka swoim dynamicznym wyglądem i kusi, by zasiąść za jego kierownicą.
Wnętrze Q50 prezentuje się niemniej efektownie. Twórcy dołożyli bowiem wszelkich starań, by zapewnić użytkownikom maksymalny komfort i bezpieczeństwo. Dość powiedzieć, że fotele zaprojektowano w oparciu o badania NASA - zbudowano model w którym ciało układa się w pozycji zbliżonej do tej jaką ludzkie ciało naturalnie przyjmuje w stanie nieważkości.

High Living


Pomysłowy Infiniti Q50
Dokładne przetestowanie elektronicznej tarczy ochronnej w Infiniti Q50 okazało się banalnie proste, wystarczyło wyjechać na trasę szybkiego ruchu. Każdy silniejszy podmuch wiatru lub chwila nieuwagi, po której auto zacznie opuszczać swój pas, powoduje natychmiastową reakcję systemów bezpieczeństwa. Auto, na podstawie informacji zebranych przez czujniki skanujące namalowane na jezdni pasy, wie, gdzie jechać, i samo delikatnie koryguje tor jazdy.

autokrata.pl


Nie wszystkie nowe auta są tak samo bezpieczne
Ostatnio do ich (Euro NCAP – red.) laboratoriów trafiło kilka najnowszych modeli. Dwa pierwsze należały do klasy luksusowej. Chodzi tu o Infiniti Q50 i Maserati Ghibli. Obydwa wypadły w całym teście bardzo dobrze. Pierwszy z nich chroni dorosłych w 86%, dzieci w 85% i w 67% pieszych. Za obecne na pokładzie systemy bezpieczeństwa przyznano 81%.

Flota Auto Biznes

Czyste piękno
Infiniti Q50 zwraca na siebie uwagą, oj zwraca. Ma elegancki, a przy tym oryginalny design, prezencją i nieznajomo wyglądający znaczek ciskający na usta pytanie przechodniów – Co to za cudo? Gusta są ponoć różne, lecz siedząc w samochodzie byliśmy obdarzani spojrzeniami zarówno płci brzydszej jak i tej pięknej. A trzeba dodać, że nie mieliśmy jako pasażera Miss Polonia czy Miss Mokrego Podkoszulka.
Testowane Q50 obfitowało w wiele interesujących rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa i komfortu. Szczególnie warto podkreślić znakomicie działające kamery cofania, umożliwiające widok z kilku perspektyw. Manewrowanie tym samochodem to wręcz rozkosz, a kolizje parkingowe z winy użytkownika praktycznie nie mają prawa mieć miejsca. To dobry sygnał, by zwrócić się do ubezpieczyciela po ewentualne ulgi...

Businessman


Szaleństwo kontrolowane
Na tle często bezpłciowych i bardzo zbliżonych wyglądem BMW, Audi i Mercedesów, Q50 stanowi miłą odmianę ze swoimi wdzięcznie wijącymi się, delikatnymi liniami. Udało się tu osiągnąć rzadką sztukę stworzenia interesującego wyglądu, który jednocześnie potrafi być ponadczasowy i zwracający uwagę, a przy tym nie jest wulgarny. Zamiast coraz chętniej wykorzystywanych agresywnych wlotów powietrza czy spojlerów, nadwozie subtelnego Infiniti pełne jest eleganckich detali stylistycznych. Podobnie rzecz ma się z wnętrzem – kierowca chętnie wiedzie wzrokiem za falistymi łukami, którymi jest otoczony.
Z wybaczającym dziury w nawierzchni zawieszeniem to miła odmiana dla niemieckiego establishmentu.
WERDYKT: Po latach przygotowań wreszcie realistyczna alternatywa dla niemieckich limuzyn, rodem z Japonii. A właściwie wszystkich części świata, gdzie Q50 tworzono.

Magazyn KMH

U progu zmian – KONTROLOWANE SZALEŃSTWO
(…) trochę anonimowy kulturowo, ale niezaprzeczalnie urodziwy wygląd. Jest w nim dalej trochę orientalnego sentymentu i wdzięczności gejszy. Na jej tle niemiecko-brytyjska konkurencja nagle wygląda siermiężnie jak pajda Leberkase.

Do Rzeczy

Nasz test Infiniti Q50
Potrafi zauroczyć. Na pierwszy rzut oka uwodzi zwarta sylwetka limuzyny. Na szczęście auto nie tylko dynamicznie wygląda, ale tak też się prowadzi.
Frajdę z jazdy daje też dopracowane zawieszenie – nie jest ani za twarde, ani za miękkie, a auto pewnie trzyma się drogi nawet przy szybkim pokonywaniu zakrętów.
Dobrze radzi sobie również siedmiostopniowy automat, który zwłaszcza w trybie sportowym płynnie zmienia biegi.
Wnętrze wygląda elegancko i nowocześnie. Uwagę zwracają, zwłaszcza dwa ekrany dotykowe, które sprawiają, że korzystanie z technologicznych nowinek i systemu multimedialnego jest proste oraz intuicyjne
Na pochwałę zasługują również wygodne, dobrze podpierające kręgosłup fotele, zaprojektowane na podstawie badań w sztucznie stworzonym przez NASA stanie nieważkości. W tym stanie człowiek przyjmuje neutralnej pozycję ciała, którą może utrzymywać przez dłuższy czas, nie odczuwając zmęczenia i rzeczywiście nawet dłuższa podróż Infiniti 050 jest komfortowa.

Moto.pl

Infiniti Q50 – Test | Pierwsza jazda bez trzymanki
Mówiąc wprost – mocne naciśnięcie gazu ma przekładać się na natychmiastową reakcję. I rzeczywiście tak jest, problem w tym, że sprint wskazówki w górę licznika nie przekłada się na odczucia za kierownicą. W Q50 nie czuć prędkości, więc błyskawiczne wyprzedzanie, czy jazda z prędkościami tolerowanymi jedynie na niemieckich autostradach w żaden sposób nie męczą, ale odbierają trochę "funu". Ta cecha czyni z Q50 doskonałego towarzysza dalekich biznesowych podróży. Wart rozważenia jest opcjonalny napęd obu osi. Do charakteru auta kręcenie efektownych bączków nie pasuje wcale.

Dziennik Wschodni Lubelski


Trudno mu się oprzeć
Infiniti Q50 to samochód, który podczas testu wykazywał się jakością z najwyższej półki. Można się w nim zadurzyć już po pierwszych paru kilometrach.Q50 był jak powiew dekadencji, technicznego hedonizmu.

Z silnikiem 3.5h

Money.pl

Ekonomiczne moce Infiniti Q50
Czy samochód o mocy 364 KM, przyspieszający do setki w 5,1 sekundy, może konkurować poziomem spalania z kultowym, ekonomicznym pojazdem, jakim był Fiat 126p? Oczywiście, że może. Dowiódł tego (korespondencyjnie) Supertest Ekonomii zorganizowany po raz jedenasty przez Auto Klub Dziennikarzy Polskich. Dowiódł nie tylko tego.
Dwa najmocniejsze samochody, jakie wystartowały w Superteście to nowe modele Infiniti Q50, jeden w wersji z silnikiem diesla o pojemności 2,2 litra i mocy 170 KM, drugi z napędem hybrydowym opartym na silniku benzynowym 3,5 l, o łącznej mocy 364 KM. Na wymagającej i zróżnicowanej trasie, w normalnym ruchu, przy zmiennej pogodzie, także w rzęsistym deszczu i porywistym wietrze, wynik diesla wyniósł 4,74 l/100 km, a hybrydy 6,77 l/100 km, przy takim samym poziomie naładowania akumulatorów na starcie i na mecie. Infiniti Q50 2.2d zwyciężył w oficjalnej klasyfikacji mistrz zasięgu (1561 km) i w klasyfikacji na 1 litr pojemności silnika wysokoprężnego (2.21 l/100 km). Infiniti Q50 3.5h nie miał konkurencji.

Z silnikiem 2.2d

Auto Świat

Luksus, prestiż i technika
(…) precyzja klasycznego układu kierowniczego bez zarzutu. (…) najbardziej odpowiadało nam standardowe ustawienie, pasujące do charakterystyki i osiągów turbodiesla 2.2d.
(…) warto wspomnieć o wielowahaczowym zawieszeniu Infiniti. Doskonale wpisuje się ono w nieco usportowiony charakter samochodu i odwdzięcza się stabilnym prowadzeniem zarówno w trakcie jazdy na wprost, jak i na szybko pokonywanych zakrętach.
Nawet przy dużych prędkościach autostradowych do wnętrza auta nie przedostawał się nadmierny hałas. Żadnych zarzutów nie zgłaszamy do osiągów auta, bo przyspieszenie do „setki" (8,5 s), jak i elastyczność motoru (400 Nm w przedziale 1600-2800 obr./min) są więcej niż zadowalające.
Q50 to bardzo ciekawa propozycja w klasie średniej. To interesująca alternatywa dla niemieckich samochodów, zwłaszcza że Q50 jest oferowane w zbliżonej do nich cenie, a ma trzyletnią gwarancję.

Top Gear

Sposób na Europę
Jego kabina wygląda faktycznie nowocześnie, wręcz kosmicznie. Jeszcze bardziej niż niesztampowo narysowany kokpit Lexusa.
W automatycznym trybie przekładni Q50 jedzie płynnie, chętnie rozpędza się, co nie dziwi, bo jego diesel ma 400 Nm momentu. Ta siłą daje o sobie znać, gdy znajduję się na pokrytej zmrożonym śniegiem drodze – wystarczy wyłączyć ESP (choć kontrola trakcji nadal czuwa w ograniczonym zakresie), aby zobaczyć, z czym się musieli zmagać kierowcy mocnych wozów w czasach, gdy nie było elektronicznych pomocników. Tył stale myszkuje to na prawo, to na lewo, koła buksują, wyrzucając tumany śniegu, ale... to przecież gigantyczna frajda!
Reakcje na gaz, dźwięk nabierającego obrotów silnika: tu wszystko jest naturalne. W Lexusie czasem czuję się, jakbym uczestniczył w grze komputerowej.

Superauto24.pl

TEST Infiniti Q50 2.2d A/T Premium: egzotyczny sedan rodem z Japonii
Japońskiego sedana należy pochwalić za ilość miejsca oferowanego pasażerom. Zarówno z przodu, jak i z tyłu przestrzeni jest pod dostatkiem. Trudno się dziwić, bowiem przy długości 4790 mm, Infiniti jest o dobre 10 cm dłuższe od bezpośrednich konkurentów takich jak BMW Serii 3, czy Mercedes Klasy C.
Jazda Infiniti wyposażonym w jednostkę dieslowską okazuje się całkiem ekonomiczna, głównie w trasie. Przy rozsądnej jeździe autostradowej możliwym do osiągnięcia jest nawet wynik oscylujący w okolicach 5,5-6 l na 100 km. Mając na uwadze, że Q50 dysponuje olbrzymim jak na swoją klasę zbiornikiem paliwa mieszczącym 75 litrów, to przejechanie 1000 km na jednym tankowaniu nie stanowi żadnego problemu.
Q50 okazuje się bardzo dobrym samochodem dającym frajdę z jazdy. Z dieslem jest całkiem ekonomiczny, a w dodatku wyceniony korzystniej od niemieckiej konkurencji, a to jedna z ważniejszych cen, jeśli chce się przyciągnąć do salonów klientów.

wp.pl

Infiniti Q50 2,2d: Japonia się zbroi
Mającym do dyspozycji dodatkowe 13 tysięcy złotych, polecamy rozważyć zainstalowanie w kabinie pakietu obejmującego 14-głośnikowy zestaw sygnowany przez Bose wraz z niezłą i dość precyzyjną nawigacją.
Jakość dźwięku lepsza niż w BMW. Na równie wysokim poziomie są materiały wykończeniowe. Trudno im cokolwiek zarzucić. Tam gdzie potrzeba, są miękkie i przyjemne w dotyku. Dodatkowe obszycie skórą tunelu środkowego wzmacnia odczucia luksusowego klimatu.
Cieszy świetne wyciszenie kabiny przy wysokich prędkościach. Niski współczynnik oporu powietrza przyczynił się również do obniżenia zapotrzebowania na olej napędowy.
Q50 to bardzo ciekawa propozycja wśród średnich limuzyn klasy premium. Jest o kilkanaście tysięcy złotych tańsza od niemieckiej konkurencji i oferuje więcej gadżetów multimedialnych rodem ze smartfona (…)

Money.pl

Infiniti Q50 2.2d Premium – jakość w cenie
Infiniti Q50 posiadło mnóstwo pięknych przetłoczeń nadwozia, za którym zresztą ciągle oglądają się przechodnie i inni kierowcy. Front z dużym wlotem wygląda agresywnie, a efektowne lampy tylko potęgują to wrażenie. Linia boczna i tył są bardziej dystyngowane, choć wciąż nie pozbawione charakteru. Duże tylne światła mocno zachodzą na boki, a dwie rury wydechowe dodają sportowego zacięcia. Oglądając Q50, możemy dojść do wniosku, że europejski segment premium w istocie jest bardzo poukładany.
We wnętrzu również nie można narzekać na nudę. Kokpit nie przypomina żadnego innego samochodu. Pełno tutaj połączeń łagodnych łuków z ostrymi liniami, które inspirowane były podobno kształtami występującymi w naturze. Jakość materiałów stoi na naprawdę wysokim poziomie – dosłownie każdy element wykonany jest z przyjemnych, miękkich tworzyw.
Pokonywanie zakrętów na trasie to czysta przyjemność. Kierownica chodzi z przyjemnym oporem, a układ kierowniczy jest dokładny. Jeśli połączyć to z komfortowym, ale sztywnym zawieszeniem, mamy limuzynę, której prowadzenie na trasie co najmniej dorównuje niemieckiej konkurencji. Samochód waży około 1641 kg, ale nie czuć żeby chorował na nadwagę.
Infiniti Q50 2.2d to ciekawy samochód, zdolny konkurować z europejskimi rywalami. Efektowny wygląd, przyjemność prowadzenia i przede wszystkim jakość wykonania skonfrontowana z ceną wydaje się tworzyć pogromcę niemieckich limuzyn.

V10.pl

Infiniti Q50 2.2d – W poszukiwaniu niemieckości
Q50 jest tak imponująco, wręcz nieprawdopodobnie oszczędne: przy jednostajnej jeździe z prędkością w okolicach 120 km/h można liczyć na wynik niewiele przekraczający 5 l/100 km, nawet w mieście nie przekraczając zanadto 8 l/100 km. To rewelacyjny wynik jak na luksusową limuzynę ze skrzynią automatyczną – mający jedno przełożenie mniej manual pozwala na jeszcze dalsze zbicie zużycia paliwa.

Autoswiat.pl

Jak jeździ Infiniti Q50 2.2d?
Infiniti Q50 to całkiem nowa i świeża, a przy tym luksusowa alternatywa w klasie średniej. Bez wątpienia zapewnia radość z jazdy i dużą dawkę prestiżu.Precyzyjny układ kierowniczy (z trzema trybami pracy), dopracowane zawieszenie (z możliwością zmiany twardości amortyzatorów) oraz liczne systemy asystujące kierowcę sprawiały, że prowadzenie Infiniti Q50 było nie tylko przyjemne, ale także i bezpieczne.

Moto-opinie.com

TEST: INFINITI Q50 2.2D PREMIUM
Infiniti Q50 fajnie zbierało się od samego dołu, a biegi zmieniały się w oka mgnieniu, ta skrzynia zupełnie inaczej pracuje w Infiniti i Mercedesie, na korzyść tej pierwszej marki, możliwe, że zmiana oprogramowania i sterownika miała na to wpływ.
Fajny silnik i wydaje się być najbardziej rozsądnym wyborem w obecnej gamie
Lubię to auto! Ta niebanalna linia nadwozia, japońska charakterystyka, przykuwają dość mocno uwagę.

Z silnikiem 2.0

Fleet

Znak jakości Q
Bardzo pomyli się ten, kto uzna, że jest to zbyt słaby silnik dla auta z tej klasy. Dwulitrowa benzyna sprawdza się bardzo dobrze i podczas jazdy nie zdarzały się sytuacje, w których można było odczuć brak mocy.

Auto Motor i Sport

Podgryźć lidera INFINITI PACHNIE SPORTEM
Skośnookie nie tylko z racji japońskiego rodowodu, ale i ze spojrzenia reflektorów z LED-ami, Infiniti Q50 postawione obok Mercedesa i Volvo wygląda jak z zupełnie innej bajki. Jakby było praktyczniejszą odmianą jakiegoś sportowego coupe. O sporcie myślisz też, zaglądając do środka – mocno wyprofilowane fotele, gruba, niezbyt duża kierownica, wielkie, metalowe manetki do zmiany biegów i mocno zabudowany kokpit zupełnie nie kojarzą się z luksusowym połykaczem kilometrów.
Brak potwora pod maską wcale nie oznacza, że „japończykowi" brakuje ikry. 211 KM kręcących tylnymi kołami rozpędza Infiniti do 100 km/h w czasie 7,6 s. Na zimowych oponach i w niesprzyjających warunkach zabrakło nam mgnienia oka do fabrycznego wyniku – 7,2 s. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny już od 1250 obr./min., więc nie może być mowy o braku pary podczas wyprzedzania. Na listę zalet wpisujemy też pionierskie rozwiązanie, jakim jest układ kierowniczy typu steer-by-wire, czyli bez bezpośredniego połączenia kierownicy z przekładnią kierowniczą. Czujniki rejestrują ruch wolantu i przekazują silnikom elektrycznym informację o konieczności skręcenia kół. Dzięki takiemu rozwiązaniu na kierownicę nie są przenoszone żadne drgania pochodzące od kół. Wpadniesz kołem w dziurę, czy jedziesz po kostce brukowej – kierownica ani drgnie. Do tego sam decydujesz, jaki opór ma ona stawiać podczas manewrów. W trybie sportowym wymaga naprawdę przyjemnej walki,(…) w codziennej jeździe ten układ kierowniczy sprawuje się świetnie.
Sensownie zaprojektowane, dobrze wyglądające i porządnie poskładane wnętrze Infiniti jest jego mocną stroną.
Dziarskie Infiniti polecimy tym, którzy potrzebują dawki adrenaliny i chcą podkreślić swoją indywidualność.
Taliowane boki, wyraźne przetłoczenia, długa, opadająca pokrywa silnika i zadarty kufer Infiniti swoim wyglądem zdają się obiecywać najlepsze wrażenia za kierownicą.

Do Rzeczy

Nasz test Q50 2.0T
Marzenia lokujemy gdzie indziej. W autach, w których elektronika zapewnia dużą moc i zabawę. Którymi nawet po ciężkim dniu pracy możemy spokojnie oraz bezpiecznie dla siebie i innych wrócić do domu. Zresztą nawet najbardziej zatwardziali tradycjonaliści zmieniają zdanie, gdy siądą za kierownicą naszpikowanego elektroniką Infiniti Q50. Wystarczy w nim wcisnąć jeden przycisk, by auto nie tylko ostrzegało o zagrożeniu - z przodu, z tyłu i z boku - ale także na nie reagowało.
W testowanej wersji „Sport" dodatkowe punkty Q50 zbiera za agresywny wygląd przodu. Zapowiada ostrą jazdę.

The Warsaw voice

The race is on
Average fuel consumption according to the manufacturer is 4.81./100 km. During the test-drive, it was almost two liters higher, but I drove dynamically, encouraged by the responsive engine and the direct feedback from the QSO's steering system. This car is not only attractive and stylish, but also fun to driver.

Głos Wielkopolski

Do trzech razy sztuka – cichy benzynowy Q50 2.0T
Od suchych danych technicznych ważniejsze są (…) wrażenia kierowcy prowadzącego samochód klasy premium. W przypadku tej wersji Infiniti wypada raczej mówić o... braku wrażeń. Przede wszystkim dlatego, że niezależnie od prędkości obrotowej, z jaką pracuje silnik, we wnętrzu właściwie go nie słychać. To oczywiście nie jest zasługą wyjątkowo cichej pracy jednostki napędowej, a bardzo skutecznego wygłuszenia nadwozia.
Ruch kierownicą przekłada się na wychylenie przednich kół dzięki dwóm elektrycznym silnikom. Może brzmi to dziwnie, ale sprawdza się bardzo dobrze.

V10.pl z benzyną we krwi

Infiniti Q50 2.0T Jeszcze więcej sensu – nasz test
Infiniti stara się nadrobić niższą od liderów rozpoznawalność marki różnymi technologiami z gatunki science-fiction, ale jak na ironię to właśnie najprostsze Q50 wypada najlepiej na tle podobnie wyspecyfikowanych niemieckich rywali: ma udane podwozie, silnik dobrze wypełniające nałożone mu cele, wybijające się nawet trochę ponad średnią hamulce. Jeśli tylko charakterystyczny wygląd i jeden z ograniczonej liczby silników trafia w gust i potrzeby osoby rozglądającej się za samochodem tego typu, nie ma żadnego powodu, dla którego to Infiniti nie miałoby być trafnym wyborem. Wreszcie mamy sensowną alternatywę dla niemieckiego trio – nawet, jeśli opartą na podzespołach jednego z nich…

Superauto24.pl

TEST Infiniti Q50 2.0 Turbo Premium: niemieckie serce w japońskim opakowaniu
Zatapiając się w przednich fotelach czuć od razu, że to jest samochód segmentu premium. Skórzane fotele zapewniają doskonałe warunki podróży. Elektryczna regulacja pozwoli każdemu znaleźć odpowiednią pozycję za kierownicą. Przydatną funkcją przy regulacji jest możliwość przestawienia podparcia bocznego – przez to fotele mogą być bardziej sportowe lub bardziej komfortowe. Brakowało jedynie funkcji masażu, ale nie zabrakło mat grzewczych.
Pierwsze 100 km/h osiągane jest w czasie 7,2 sekundy a prędkość maksymalna to 245 km/h. Z tym silnikiem Infiniti Q50 bardzo chętnie przyspiesza i elastyczności nigdy nie brakuje. Wyprzedzanie długiej kolumny ciężarówek nie przysparza żadnych kłopotów. Sama praca jednostki jest cicha i przyjemna dla ucha. Kiedy mocniej wciśniemy pedał gazu, motor potrafi mocniej ryknąć. Co ważne, za doznaniami słuchowymi idą w parze też przyspieszenie i radość z jazdy.
Testowane Infiniti zostało wyposażone w system adaptacyjnego układu kierowniczego Direct Adaptive Steering. Zastosowano elektroniczne czujniki, które przesyłają informację z kolumny kierowniczej do sterowników koordynujących pracę przekładni. Dzięki temu wszystko jest bardzo precyzyjne i dokładne. Rozwiązanie to sprawia, że wszelkie drgania są niwelowane, a w przypadku awarii któregokolwiek elementu elektronika błyskawicznie się odłącza i układ przechodzi w tryb mechaniczny. Działanie systemu okazuje się bardzo pomocnym przy manewrach na parkingu – od jednego krańca do drugiego trzeba wykonać zaledwie dwa pełne obroty.
Samo zawieszenie Infiniti Q50 jest zestrojone bardzo komfortowo, ale twardo. Do uszu pasażerów nie przedostają się żadne niepowołane stuki, a auto praktycznie w każdych warunkach prowadzi się pewnie. Nie zabrakło również nutki sportu w nastawach, przez co nadwozie nie przechyla się w dynamicznie pokonywanych zakrętach. Z technicznego punktu widzenia mamy istną mieszankę. Na przedniej osi znajdziemy układ dwuwahaczowy, a na tylnej wielowahaczowy. Kolejny mocny punkt dla Infiniti Q50.

moto.wp.pl

Infiniti Q50 2.0 t
Rzeczywiście, modelowi Q50 trudno odmówić urody. Samochód zaprojektowano z ogromną starannością, według najnowszych trendów w tej dziedzinie. Choć jest to sedan, agresywne linie i głębokie przetłoczenia kojarzą się raczej z modelem sportowym. Wnętrze Infiniti Q50 również nie należy do standardowych.

motoryzacja.interia.pl

Infiniti Q50 2.0 Sport. Limuzyna z górnej półki
To z pewnością jeden z najnowocześniejszych i najoryginalniejszych samochodów, jakimi mieliśmy okazję ostatnio jeździć. Tym ciekawszy, że chociaż zadebiutował w Polsce jeszcze w ubiegłym roku, to wciąż bywa na naszych drogach rzadkością.
W stylistyce Infiniti dostrzegamy pewne podobieństwa do Lexusa, zwłaszcza jeżeli patrzymy na oba te auta z przodu. Takie skojarzenia są dobrą rekomendacją. Q50 prezentuje się dynamicznie i zdecydowanie niebanalnie. Jednak coś za coś – jego nadwozie to koszmarny sen blacharza, tyle tu przetłoczeń, fantazyjnych przejść i nietypowych kształtów. Agresywnie uformowany zderzak, charakterystyczny grill, czy sierpowate wygięcie w słupku C to tylko niektóre przejawy najwyraźniej niczym nie ograniczanej wyobraźni dizajnerów, zatrudnionych przy projekcie Q50.
Utrzymana w czarno-srebrnej tonacji kabina Q50 stanowi udane połączenie nowoczesności i elegancji. Naszą uwagę zwróciły jednak przede wszystkim fotele. Świetnie wyprofilowane, bardzo wygodne, pokryte miłą w dotyku skórą, z wysuwaną częścią zwiększającą podparcie ud, podgrzewane, z pełną elektryczną regulacją. Śmiało można wobec nich użyć określenia: "jedne z najlepszych na rynku".Zawieszenie testowanego Infiniti początkowo wydawało się nam nieco zbyt twarde, ale szybko się do niego przyzwyczailiśmy, doceniając stabilne zachowanie auta w szybko pokonywanych łukach. Na oddzielną pochwałę zasługuje perfekcyjne wyciszenie wnętrza, pozwalające bez przeszkód rozkoszować się muzyką ze znakomitego systemu audio firmy BOSE.

Moto.pl

Infiniti Q50 2.0T | Pierwsza jazda | Efekt współpracy
To co można od razu zauważyć prowadząc Infiniti to fakt, że Q50 jest w trakcie jazdy bardzo ciche.
Q50 2.0T to bardzo solidna i rozsądna cenowo propozycja w swojej klasie.

Benchmark.pl

Infiniti Q50 – nowoczesność i elegancja w zadziornym wydaniu. Przegląd technologii
Dzięki dwóm dotykowym ekranom, sportowej sylwetce i szerokim możliwościom konfiguracji Q50 udowadnia, że biznesowy sedan wcale nie musi być nudny.
Wbrew pozorom wygląd ma ogromne znaczenie, bo to on ma przecież rozbudzić nasze zainteresowanie. Dzięki drapieżnej stylistyce i idealnemu wręcz spasowaniu wszystkich elementów Q50 wywiązuje się z tego zadania na piątkę z plusem.

Trójmiasto.pl

Poznaj zadziorne Infiniti Q50 2.0 T
Ostre linie Q50 mogą się podobać. Dzięki nim sylwetka auta wygląda drapieżnie i podkreśla sportowe ambicje modelu.
Ten silnik jest naprawdę świetny. Nie tylko rozpędza Q50 w 7,2 sekundy do setki, ale jest także bardzo cichy. Przy prędkościach rzędu 60,70 km/h w kabinie Infiniti panuje idealna, kojąca i relaksująca cisza. No chyba że chcemy posłuchać muzyki ze świetnego audio sygnowanego przez Bose. Mocniejsze dodanie gazu sprawia, że spod maski dobiega całkiem przyjemne porykiwanie, któremu bliżej do rasowego V6 niż czterocylindrowca poganianego turbosprężarką. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby było jeszcze odrobinę głośniej.
Infiniti Q50, mimo dość twardego zawieszenia, nastraja raczej kierowcę do spokojnej i relaksującej jazdy. To zasługa także układu kierowniczego.

Z silnikiem 3.0T

Auto Świat

Lepsze od europejskich rywali? Testy Infiniti
Pod względem osiągów i dopracowania układu jezdnego Infiniti 050 z 3-litrowym turbodoładowanym benzyniakiem jest jednym z najszybszych aut w swojej klasie. Na komfort jazdy też nie można narzekać Ponad 400-konny silnik, elektronicznie sterowane zawieszenie i... układ kierowniczy „by wire". W tym japońskim sedanie upakowano kawał techniki na najwyższym poziomie, powstał więc samochód zapewniający sportowe osiągi przy zachowaniu wysokiego komfortu jazdy.
JESTMOC, JEST PRZYSPIESZENIE Na suchej nawierzchni napęd na tylne koła pozwala przyspieszać Q50 bez problemów z trakcją, utrzymaniem wybranego kierunku jazdy i bez szarpania się z kierownicą, co charakteryzuje wiele aut z dużymi silnikami i napędem na przód. Dobra przyczepność na zakrętach i w sumie niewielka nadsterowność sprawia, że mamy poczucie jazdy samochodem – pod względem osiągów – z najwyższej półki.
Kierowcy, którzy szukają mocnych wrażeń, będą zadowoleni. Gdyby ktoś zamierzał spokojnie jeździć Infiniti Q50 3.OT, oczywiście, nie będzie miał z tym problemu. Doceni przy tym świetne wygłuszenie kabiny i znakomity montaż elementów wnętrza, które pozostają bezgłośne nawet na nierównej nawierzchni.
Ze względu na konkurencyjną cenę warto wziąć ten model pod uwagę. Zwłaszcza jeśli zamierzacie pogodzić naprawdę dobre osiągi z wysokim komfortem jazdy. OCENA *****

moto.pl

Teatr jednego aktora
Wygląda znakomicie, w środku jest przyzwoicie wykończone, fotele są wygodne, a pokładowe systemy działają na piątkę, ale nasze testowe Q50 to teatr jednego aktora. Całe show kradnie tu V-szóstka. Nie ma najmniejszego problemu z rozpędzaniem 4,8-metrowego, ważącego 1712 kg sedana. Pierwsza setka to kwestia 5 sekund. Co więcej, V6 wypada dobrze nie tylko na papierze. Wkręca się na obroty szybko i chętnie, aż rwie się do ostrzejszej jazdy, a groźnymi, rasowymi pomrukami doprasza się o mocniejsze wciśnięcie gazu.
Zachęca do odważniejszego wchodzenia w zakręty i sprawdzania, gdzie leży granica naszych umiejętności. Infiniti Q50 3.0t to samochód, którym chce się jeździć.
Infiniti Q50 to kawał porządnej limuzyny i rasowy przedstawiciel klasy premium. To wiedzieliśmy już wcześniej. Z V-szóstką pod maską i napędem na tył to auto tym bardziej interesujące, bo naprawdę szybkie i dające sporo frajdy z jazdy.


Zobacz także